Kraków, miasto magiczne. 1 komentarz


Jestem w Krakowie, spędzę tutaj najbliższe dwa dni – nie licząc dzisiejszego. Szkolenie dla DB się rozpoczęło, jutro jedno z pierwszych. Kocham Kraków, jest to jedno z nielicznych miast w Polsce, gdzie się świetnie czuję i jak się dzisiaj okazało, nie ma znaczenia pora roku. Wiadomo, latem jest fajniej, ale co Kraków to Kraków.
Ostatni raz, taki maraton wyjazdów do Krakowa miałem dwa lata temu kiedy, też właśnie dla Deutsche Banku robiłem duży projekt szkoleniowy. Najsympatyczniej chyba wspominam mieszkanie w Krakowskim Teatrze STU, choć trudno nazwać to hotelem. Skromne ale jakże sympatyczne pokoje do wynajęcia – i ta atmosfera samego teatru, cudowne chwile :o)

Zaskoczeniem dla mnie była mała ilość śniegu tutaj i o wiele, wiele cieplejsza temperatura powietrza.
Dużo podróżuje przez całe swoje życie, cieszę się, bo lubię podróżować – hotel za hotelem, nowe i stare miejsca odwiedzam. Dzisiaj jednak w pociągu naszła mnie dziwna myśl – uświadomiłem sobie, że nie mam czasu nacieszyć się domem.
Pozdrawiam wszystkich ciepło z Krakowa.
[PS] Uruchomiłem Księgę Gości, było sporo zapytań o nią więc przywróciłem możliwość wpisów do KG.

17012010451.jpg

1,560 total views, 4 views today

Please follow and like us: