Wszędobylski śnieg. 1 komentarz


Temat numer jeden podczas rozmów ze znajomymi i nie tylko to śnieg.
Duże ilości śniegu. Wszędobylski śnieg. Wszędobylski, upierdliwy śnieg.
W mojej dzielnicy, czyli w Rembertowie ulice wyglądają jak wąwozy śnieżne. Zaspy śnieżne odgarniane przez mieszkańców sięgają nawet ponad dwa metry. Takiej zimy to ja nie pamiętam od bardzo, bardzo, bardzo dawna.
W Warszawie nie ma gdzie parkować, bo wszędzie zwały śniegu, w Warszawie nie ma gdzie chodzić, bo wszędzie zwały śniegu. Jeździ się wolniej, chodzi się wolniej ….. myśli się wolniej :o)
Żeby było śmiesznie to ciąż pada śnieg :o)))))))
Zabawne, podobno w Vancouver w którym odbywają się igrzyska zimowe, brakuje śniegu.

15022010527.jpg

1,639 total views, 2 views today

Please follow and like us: