Puk, Puk? Kto tam? 2 komentarze


Puk, puk?
Kto tam?
Twoje alter ego.

Wcześniej jednak, Katowice. Jutro porannym pociągiem, po szynach ospale, na coaching. Po półrocznych spotkaniach, pożegnam kolejnego sympatycznego uczestnika – feedback. Jak ten czas pomyka.

Jeszcze wcześniej? Wilcza może być nie tylko ulica, czasami mamy wilczy apetyt lub wilcze oczy albo przywdziewamy wilczą skórę. Jak grochem o ścianę? Tak też można, komunikat “JA” zerówkowicz jest w stanie opanować. Nie – cała grupa – tylko – ja. Pozdrawiam :o)

Jeszcze, jeszcze wcześniej? Zarządzanie stresem, wczoraj natomiast e-maile od uczestników – G i M! Sprawiliście mi niespodziankę! Dokładnie w tym samym czasie, czy Wy się jakoś umówiliście? Grażyna, dziękuję za zdjęcia, chyba używamy tego samego cienia do oczu* ;oD
Oczywiście, nie umieszczam ich na blogu, bo nie pytałem uczestników o zgodę ;o)

Namaste

*dla niewtajemniczonych, mam podkrążone oczy które wyglądają jak pomalowane

1,314 total views, 1 views today

Please follow and like us: