Skąd ja znam tę twarz? (MMSem) 3 komentarze


Ależ różnych nacji można na plaży spotkać. Od rosjan zachowujących się niczym szarańcza, poprzez japończyków szczebioczących niczym stado wróbli, robiących miliardy miliardów zdjęć na sekundę (ja przy nich to pikuś) pozując przy tym na różne możliwe sposoby. Cała gama innastrańców: rosjanie, polacy, niemcy, szwedzi, anglicy, japończycy, holendrzy, amerykanie, irlandczycy, włosi, nawet z Białorusi 4 osoby spotkałem z czego jeden z nich to pół arab który urodził się w Syrii. Do koloru, do wyboru. Moją uwagę jednak przykuł pewien egzotyczny turysta, chyba z głębi afryki pochodzi i sądząc po ubiorze i licznej świcie, to chyba jakiś książe. Zadziwiony, a może bardziej zniesmaczony golizną wszechobecną siedział aż do zachodu słońca na tej plaży 🙂 Kto wie? Może jutro zrzuci z siebie okulary, koronę i fatałaszki i wtopi się w tłum ;D

=?utf-8?Q?Slsls=C5=82slslsl.jpg

1,512 total views, 1 views today

Please follow and like us: