Wal śmiało! Samochód teściowej! 4 komentarze


Warszawa jest smutna i szara, pochmurna i deszczowa. Choć dzisiaj nawet na chwilkę wyszło słoneczko.
Dzisiaj intensywny dzień podczas którego wygospodarowałem odrobinę czasu żeby pobuszować po centrum.
Rety! Jak ja lubię łazić po mieście! Mogę obserwować ludzi, samochody, tramwaje, autobusy.
Zahaczyłem o Traffic Club, poszperałem w książkach, nawet kilka kupiłem. Lubię to miejsce, jest duże, przestronne. Ludzie siedzą i czytają, studenci robią notatki nie musząc kupować książek. Jeszcze inni serfują w sieci, porozkładani z laptopami. Wyjątkowy klimat.

2,770 total views, 2 views today

Please follow and like us: