Wybory czyli …. Show must go on! 2 komentarze


Platforma Obywatelska obawiała się, że przegra wybory parlamentarne.
Prawo i Sprawiedliwość było pewne swej przewagi procentowej.

Ku ogólnemu zaskoczeniu, mandat zaufania na kolejne 4 lata dostała dotychczasowa partia rządząca – pierwszy raz w historii Polski.
Platforma zdobyła miażdżącą przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością, aż 9 punktów procentowych.

Kolejnym zaskoczenie dla wielu ludzi, było dostanie się do Parlamentu Ruchu Palikota.
Około 10% społeczeństwa zagłosowało na partię Janusza Palikota.
Znaczna ilość osób była szczerze zdumiona, niektórzy nawet dość emocjonalnie komentowali ten niewątpliwy sukces.

Tomasz Terlikowski, dziennikarz, filozof i działacz katolicki, na swoim facebook’u napisał:

“Ja p… Palikot trzeci w Polsce. Polacy zwariowali. Pora szykować się na ostrą wojnę światopoglądową. Nie odpuszcze – przynajmniej ja – temu sk… i jego poplecznikom. I powiem krótko wstyd mi za tych, którzy zagłosowali na mendę w przebraniu trefnisia.”

Następnie skasował powyższy wpis i umieścił przeprosiny:

“Poniosło mnie! Przepraszam zarówno Palikota, jak i jego wyborców. Nie wolno tak określać nikogo i nigdy. Wpis wyrzuciłem, ale i tak przetrwa on w necie. I dobrze mi tak. Ale w kwestii ciężkich czasów zdania nie zmieniam. I nie zmieniam zdania, co do tego, że zrobię wszystko, by nie pozwolić, by Polska marzeń Palikota wygrała. Może to już koniec pewnego etapu w moim życiu. Sam się nad tym zastanawiam.”

Polskie Stronnictwo Ludowe, bez większych histerii.

Największym przegranym tegorocznych wyborów jest jednak Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Lider partii, Grzegorz Napieralski, osiągnął zaledwie (nieco ponad) 8% poparcie w Szczecinie, daleko pozostając za Bartoszem Arłukowiczem, który jeszcze do niedawna był w szeregach tej partii.
Samo SLD otrzymało zaledwie 8,25% poparcia w tegorocznych wyborach.
Grzegorz Napieralski przegrał sromotnie.

Niektóre nazwiska nie pojawią się już w nowym parlamencie, i tak na przykład Nelly Rokita, która uprawiała dość oryginalny folklor, nie zasiądzie już w ławach poselskich. Niestety, najprawdopodobniej i Katarzyna Piekarska, którą osobiście bardzo lubię, nie dostanie się do sejmu – a szkoda, bardzo żałuję, mądra babka.

Pojawi się za to bardzo wiele nowych nazwisk, Anna Grodzka, Robert Biedroń, Tomasz Kaczmarek (agent Tomek), Małgorzata Szmajdzińska, po sześciu latach nieobecności – Leszek Miller i wielu innych.
Szczególnie gratuluję transseksualnej Annie Grodzkiej, to niebywały wyczyn, mam nadzieję na wzrost tolerancji w naszym kraju.

Gratuluję wszystkim i ….. show must go on 😉

1,662 total views, 2 views today

Please follow and like us: