Złota rybka. 4 komentarze


Gdybym złapał złotą rybkę, to nie wiedziałbym o co ją poprosić… nawet gdyby były to 3 życzenia.

Po pogrzebie, zebraliśmy się bardzo kameralnie, rzekłbym, minimalistycznie kameralnie i wspominaliśmy 🙂

To dzisiaj….

A w poniedziałek rozmawiamy.
Tematem rozmowy jest Maria, Mama Mirka, po niedawnej operacji oczu:

Mirek – Kazałem dzisiaj Marii liczyć sznurki na dachu Cebulowskich
Waldek – Kazałeś jej chodzić po dachu?
Mirek – Nie, chciałem sprawdzić czy widzi sznurki!
Waldek – To chciałeś sprawdzić jej nogi czy oczy?

Dla takich głupawek warto żyć! 🙂
Nie trzeba płakać tylko ze smutku 🙂

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

2,628 total views, 2 views today

Please follow and like us: